Oliada

Powieści

Opowiadania

Poradniki

Sklep

O mnie

Kontakt

Dolina krasnoludów

To opowieść traktująca – jak wiele innych – o miłości, złocie i śmierci.

Rozdział III Dolina Krasnoludów

Likal nawet świeżo po obudzeniu wyglądała pięknie. Mimo, że jej włosy były w zupełnym nieładzie, a na twarzy odcisnęła się krawędź poduszki, dziewczyna wyglądała wspaniale. Na jej widok, jak zawsze zresztą, Jenda zapomniał o wszystkich myślach, które poprzedniego wieczora zaprzątały jego głowę i nie pozwalały zasnąć, objął ją i przytulił. Likal uśmiechnęła się, ale odsunęła …

Rozdział III Dolina Krasnoludów Read More »

Rozdział II Dolina Krasnoludów

Jechali porządnym, kamienistym traktem na południowy wschód. Wiódł on, jak twierdził Jougrand, od Edengoru, aż do kopalń. Dość już blisko gór drogę przegradzała Rozpadlina Krasnoluda, ale przejście zapewniał drewniany most, który, lubo stary, powinien utrzymać ciężar jeźdźców, w dawnych czasach bowiem jeździły po nim wozy wypełnione złotem. Wyruszyli niedługo po wschodzie słońca, zjadłszy jedynie niewielkie …

Rozdział II Dolina Krasnoludów Read More »

Rozdział I Dolina Krasnoludów

Dolina była piękna.  Z przełęczy, na której się zatrzymali, widać ją było jak na dłoni, osadzoną w siodle pomiędzy dwiema wielkimi masywami górskimi, niczym dziecko w kołysce. Lewy szczyt, nieco bardziej oddalony, był spiczasty i wysmukły, niezwykle wysoki – Jenda nigdy nie widział tak ogromnej góry. Prawy masyw był niższy i bardziej przysadzisty, sprawiał wrażenie …

Rozdział I Dolina Krasnoludów Read More »

Prolog Dolina Krasnoludów

Hert wsłuchiwał się w bębnienie kropli deszczu o płótno namiotu, powoli sącząc grzane piwo z kubka. Ciepłe napoje i posiłki były w osadzie rzadkością, nikt nie miał czasu ich przyrządzać. Żon i córek nie zabierało się w miejsca takie jak to, byli tu wyłącznie mężczyźni, ci zaś całe dnie od świtu do nocy spędzali nad …

Prolog Dolina Krasnoludów Read More »